Dr nauk wszelakich Krzysztof Magier

Wiersze i wierszyki

Wiersz na dziś:

Sergeant Brown's Parrot

Many policemen wear upon their shoulders
Cunning little radios. To pass away the time
They talk about the traffic to them, listen to the news,
And it helps them to Keep Down Crime.

But Sergeant Brown, he wears upon his shoulder
A tall green parrot as he's walking up and down
And all the parrot says is "Who's-a-pretty-boy-then?"
"I am," says Sergeant Brown.

From Rabbiting On, Kit Wright 1978

 

Sklepy mięsne, Adam Zagajewski

Afry­ka­nin a nie Mu­rzyn 
nie sły­szy się już dziś o Mu­rzy­nach 
któ­rzy zgi­nę­li w ko­pal­ni wę­gla 
to ro­bot­ni­cy afry­kań­scy ze zmiaż­dżo­ny­mi 
czasz­ka­mi spo­czę­li pod zwa­ła­mi mó­zgu 
nie sły­szy się już dziś o rzeź­ni­ku 
sta­rym ry­ce­rzu krwi 
skle­py mię­sne oto mu­zea no­wej wraż­li­wo­ści 
urzęd­nik a nie kat 
nie sły­szy się już dziś o hyc­lu 
któ­re­go nie­na­wi­dzi­ły dzie­ci 
W dwu­dzie­stym wie­ku pod rzą­da­mi no­wej wła­dzy ro­zu­mu 
pew­ne rze­czy już się nie zda­rza­ją 
krew na uli­cy na ma­skach sa­mo­cho­dów 
i na sa­mo­cho­dach bez ma­ski 
czło­wiek bia­ły z prze­ra­że­nia 
Eu­ro­pej­czyk oko w oko ze śmier­cią 
nie sły­szy się już dziś o śmier­ci 
zgon a nie śmierć 
to jest wła­ści­we sło­wo 
Wy­ma­wiam je i na­gle spo­strze­gam 
że moje usta wy­ście­lo­no tek­tu­rą 
któ­rą daw­niej na­zy­wa­no mil­cze­niem.

 

No i taki wiersz ze Szkocji:

 

You have no enemies, you say?

Alas, my friend your boast is poor.
He who has mingled in the fray
of duty that the brave endure,
must have made foes. If you have none,
small is the work that you have done.
You’ve hit no traitor on the hip.
You’ve dashed no cup from perjured lip.
You’ve never turned the wrong to right.
You’ve been a coward in the fight.

 Charles Mackay

 

Tutaj poczułem się w obowiązku dać dwa wiersze "sercołamacze".
Jak podróżowałem po Związku Radzieckim/Rosji oraz po krajach hiszpańskojęzycznych to jeden z nich recytowany z pamięci pozwalał zniewlać damy urokiem osobistym.
Pamiętam oba do dziś i potrafię wyrecytować z pamięci.

Najpierw Puszkin:

Я помню чудное мгновенье:
Передо мной явилась ты,
Как мимолетное виденье,
Как гений чистой красоты.

В томленьях грусти безнадежной,
В тревогах шумной суеты,
Звучал мне долго голос нежный
И снились милые черты.

 

A teraz Gustavo Adolfo Bécquer, jeszcze mocniejszy zawodnik romantyczny:

¿Qué es poesía?, dices mientras clavas
en mi pupila tu pupila azul.
¿Qué es poesía? ¿Y tú me lo preguntas?
Poesía... eres tú.

Polecam młodzieży męskiej nauczyć się jakiegoś dobrego wiersza romantycznego i nie zapominać o kwiatach.
Sukces murowany.